1. Przejdź do menu
  2. Przejdź do treści
  3. Przejdź do stopki

Nikotynizm a zdrowie – Nowe wyzwania dla zdrowia publicznego

W dniu 23 stycznia 2020 r. w siedzibie Naczelnej Izbie Lekarskiej odbyła się konferencja „Nikotynizm a zdrowie – Nowe wyzwania dla zdrowia publicznego” . W konferencji wzięli udział wybitni eksperci z dziedziny zdrowia publicznego, kardiologii, pulmonologii, alergologii i psychiatrii.

Prof. W. Drygas z Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Narodowego Instytutu Kardiologii zwrócił uwagę, że każdy rok palenia skraca życie o ok. 3 miesiące, co potwierdzają badania prowadzone przez ok. 50 lat. „Dym tytoniowy prowadzi do przynajmniej 15 lokalizacji nowotworowych, nie tylko płuc, ale też POChP i innych chorób. Każdy palacz umierający przedwcześnie traci średnio 22 lata życia” – mówił prof. Drygas.

Dr hab. F. Szymański z Kliniki Kardiologii WUM podkreślił, że palenie jest drugim po nadciśnieniu tętniczym największym źródłem ryzyka zgonu.

Prof. Paweł Górski z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi mówił o szkodliwości e-papierosów i dodatków zapachowych do nich, wymieniając cynamonowe jako najgorsze i mające silne działanie mutagenne. Zwrócił uwagę, że z producentów e-papierosów tylko jedna firma ma produkcję poza Chinami, gdzie ich produkcja jest poza jakąkolwiek kontrolą.

„E-papierosy na początku zawierały tylko nikotynę, z czasem wykorzystywano je do innych substancji. Metabolit witaminy E okazał się szczególnie szkodliwy dla płuc” - mówił prof. P. Kuna z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Poinformował, że istnieje luka prawna w Polsce - papieros elektroniczny to wyrób zawierający nikotynę - więc tylko 22 proc. sprzedawców e-papierosów deklaruje, że ich wyrób zawiera nikotynę.

„Po 6 miesiącach od zakończenia palenia zależnie od metody (np. leki, gumy antynikotynowe, terapia itp.) absencję utrzymuje 7,3 do 33,2 proc. osób i to dane z badań klinicznych. Te wyniki są bardzo złe” – mówił Prof. B. Łoza z Kliniki Psychiatrii WUM.

Dr hab. J. Pinkas, szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zwrócił uwagę na promocję e-papierosów skierowaną do młodych osób. „Potępiamy promowanie wyrobów nikotynowych wśród młodych ludzi. Firmy produkujące papierosy są nastawione na zysk i nowych klientów, a e-papierosy to często pierwszy papieros. Informujemy rodziców czym są e-papierosy” – mówił.Eksperci byli w pełni zgodni co do tego, że najbardziej szkodliwą dla zdrowia formą przyjmowania nikotyny jest palenie papierosów. Jednak niezależnie od tego, czy używa się tradycyjnego papierosa, czy innego produktu z nikotyną, to nadal mamy do czynienia z uzależnieniem. Nie ma bezpiecznych dla zdrowia wyrobów tytoniowych czy nikotynowych.Należy rzucić nałóg, jeśli to jest tylko możliwe.Jednocześnie eksperci podkreślili znaczenie badań oceniających produkty tytoniowe umożliwiające znacząca redukcje ekspozycji palacza na toksyny obecne w dymie tytoniowym. Niezbędna jest  wielostronna  edukacja  pacjentów i  personelu  medycznego,  ale  także  publiczna  polityka  informacyjna  dotycząca różnych kategorii wyrobów  tytoniowych  oraz  specyficznego dla nich poziomu ekspozycji na substancje szkodliwe.

Więcej w podsumowaniu konferencji w Naczelnej Izbie Lekarskiej

Opublikował: Rafał Hołubicki

Data: 2020-01-30 13:36:39