1. Przejdź do menu
  2. Przejdź do treści
  3. Przejdź do stopki

Refundacja - kolejne wyrazy poparcia napływające ze świata

Na początku stycznia 2012 r. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skierował do głównych organizacji lekarskich w 46 państwach europejskich, Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich oraz Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów, Światowego Stowarzyszenia Lekarskiego (World Medical Association) oraz jego organizacji członkowskich z państw pozaeuropejskich pismo z informacjami na temat sytuacji, jaka zaistniała w Polsce w zakresie refundacji leków.
Prezes NRL zwrócił się o poparcie działań polskich lekarzy zmierzających do wprowadzenia zmian w ustawie refundacyjnej.

W odpowiedzi na pismo:

Europejska Unia Lekarzy Specjalistów (UEMS) zwróciła się do Premiera Donalda Tuska i Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza wyrażając m.in. głębokie zaniepokojenie dotyczące:
- możliwości zachwiania etycznej relacji między pacjentem a lekarzem, który decyduje o wysokości opłaty za świadczenia medyczne
- nakładania na lekarzy obowiązków administracyjnych, które zabierają czas na
właściwą opiekę medyczną i przeprowadzenie badania
- realne obawy, czy lekarze są w stanie określić wiarygodny status ubezpieczenia swoich pacjentów.

Stały Komitet Lekarzy Europejskich (CPME) wyraził poparcie dla Naczelnej Izby Lekarskiej w działaniach oraz – w liście do Premiera Donalda Tuska i Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza – wezwał polskie władze „do podjęcia odpowiednich kroków legislacyjnych w celu zapewniania lekarzom możliwości świadczenia najwyższej jakości opieki zdrowotnej każdemu pacjentowi w Polsce.”

Federacja Polonijnych Organizacji Medycznych, skupiająca reprezentantów wielotysięcznej rzeszy lekarzy polskiego pochodzenia z USA, Niemiec, Francji, Szwecji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Mołdawii i Gruzji zapewniła o poparciu protestu krajowego środowiska lekarskiego przeciw dalszemu biurokratyzowaniu ich pracy kosztem leczenia. "Straszenie obciążaniem i karami finansowymi za brak zajmowania się papierami świadczy o niefrasobliwości legislatorów, którzy nie rozważyli konsekwencji takiego postępowania.” - napisała w liście do Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza. Federacja zwróciła uwagę na fakt, że już "najwyższy czas na decyzje, by administracyjne przepisy nie prowadziły do kolejnych konfliktów oraz do cierpień tych, dla których wszyscy winniśmy pracować - naszych pacjentów."

Niemiecka Izba Lekarska, w liście do Premiera Donalda Tuska oraz Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza zaznaczyła, że „wykonywanie zadań określonych w nowych przepisach nie mieści się w sferze odpowiedzialności lekarzy i w całej Europie nie jest ono standardową praktyką. Zadania te będą nieuchronnie utrudniać pracę lekarzy w Polsce i wpływać na bezpieczeństwo pacjentów oraz jakość opieki lekarskiej.” Niemiecka Izba Lekarska dodała, że „w duchu dobrych stosunków między naszymi krajami będącymi europejskimi partnerami i sąsiadami, oraz ze względu na długą historię przyjaźni między naszymi Izbami” popiera NIL w sprzeciwie wobec nowych przepisów.

O swoim wsparciu zapewniła też Norweska Izba Lekarska w liście skierowanym do Prezesa NRL Macieja Hamankiewicza.

Czeska Izba Lekarska w liście do Premiera Donalda Tuska i Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza podkreśliła, że „lekarze nie powinni być obciążeni zbędnymi czynnościami administracyjnymi kosztem czasu, który mogą poświęcić leczeniu pacjentów. Lekarze nie powinni być odpowiedzialni za rzeczy, które są poza ich kontrolą.”

Wyrazy poparcia przesłała także Szwajcarska Izba Lekarska. Szwajcarscy medycy są przekonani, że sprawdzanie ubezpieczenia absolutnie nie leży w zakresie odpowiedzialności lekarza. „Po pierwsze -  zabiera to cenny czas lekarza, po drugie – wywołuje na nim presję finansową, co zagraża jakości wykonywanych badań. (…) pierwszymi ofiarami tego systemu zostaną pacjenci.” – czytamy w liście skierowanym do Premiera Donalda Tuska i Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza.

O swoim wsparciu zapewnili również w liście do Naczelnej Izby Lekarskiej lekarze z Rumuni, którzy przyznali, że od lat zmagają się z podobnymi problemami, oraz lekarze z Macedońskiej Izby Lekarskiej.

Z kolei w liście do Premiera Donalda Tuska Rada Europejskich Dentystów wyraża opinię, że obowiązki lekarzy wprowadzone na mocy nowej ustawy są zarówno uciążliwe, jak i niesprawiedliwe.

Europejska Regionalna Organizacja FDI (ERO-FDI) również wystosowała list do Premiera Donalda Tuska oraz Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza. Przeczytać w nim możemy, że „dodatkowa niepotrzebna biurokracja nie przynosi żadnych korzyści dla pacjenta, dla lekarza i wreszcie dla całego systemu opieki zdrowotnej. Co więcej, nie do przyjęcia jest ryzyko poważnych sankcji karnych w sytuacjach, w których występują kwestie niemożliwe do skontrolowania przez lekarza. URE podziela obawy przedstawicieli zawodów medycznych i stomatologicznych w Polsce (…) i wyraża silne poparcie dla polskich kolegów w ich dążeniach do celu, jakim jest najwyższej jakości i efektywności krajowy system opieki zdrowotnej.”

Słowa wsparcia nadeszły także ze strony przedstawicieli tureckiej służby zdrowia. Tureccy lekarze podkreślili, że „źródło właściwej postawy lekarskiej kształtowało się przez tysiące lat badań i zbierania doświadczeń. W czasie wojny, w czasie pokoju i w każdym miejscu świata lekarze od zawsze zobowiązani byli opiekować się pacjentami zgodnie z wiedzą medyczną oraz własnym sumieniem; od zawsze działali w interesie pacjenta, traktując każdego z nich równo - bez względu na okoliczności finansowe.”

W opinii lekarzy z Chorwacji, którzy także wyrazili solidarność wobec działań polskich lekarzy w liście do Prezesa NRL, "weryfikacja prawa pacjenta do ubezpieczenia powinna należeć do Narodowego Funduszu Zdrowia i/lub farmaceutów.”

Włoska Krajowa Izba Lekarska w liście do Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza wezwała polskie władze do otwartej dyskusji  z reprezentantami zawodów medycznych w celu odnalezienia najlepszego rozwiązania, które zapewni pacjentom bezpieczeństwo.

Wszystkie listy w załącznikach poniżej.

 

Opublikował: Milena Kruszewska

Data opublikowania: 2012-01-16 15:09:05