1. Przejdź do menu
  2. Przejdź do treści
  3. Przejdź do stopki

Zwrot należności wynikających z wystawienia recept refundowanych bez zawarcia umowy upoważniającej z NFZ

W nawiązaniu do dotychczasowej korespondencji dotyczącej żądania przez Narodowy Fundusz Zdrowia zwrotu należności za leki refundowane wydane na podstawie recept wystawionych przez lekarzy, którzy nie podpisali umowy upoważniającej do wystawiania recept, a w szczególności mając na uwadze stanowisko zawarte w piśmie pani Wiesławy Anny Kłos – Zastępcy Prezesa NFZ ds. Finansowych, Prezes NRL Maciej Hamankiewicz przedstawił Pani Prezes NFZ Agnieszce Pachciarz następujące wyjaśnienia:

"Naczelna Izba Lekarska podtrzymuje wniosek, że Narodowy Fundusz Zdrowia niezasadnie domaga się od lekarzy zwrotu należności wynikających z wystawienia recept refundowanych bez zawarcia umowy upoważniającej z NFZ.

Stanowisko Funduszu opiera się na założeniu, że przy żądaniu zwrotu refundacji bez znaczenia jest fakt, czy lek refundowany trafił do osoby uprawnionej, podstawą do nałożenia obowiązku zwrotu refundacji jest samo wystawienie recepty w sytuacji, gdy lekarz nie zawarł umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W ocenie samorządu lekarskiego oderwanie kwestii zwrotu refundacji leku od uprawnień pacjenta jest nie do zaakceptowania. Opierając się na przepisach Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za czyny niedozwolone, a te przepisy Narodowy Fundusz Zdrowia wskazał jako podstawę prawną swojego roszczenia, należy zauważyć, że roszczeń z tego tytułu może domagać się ten, kto poniósł szkodę majątkową. Fundusz mógłby domagać się zwrotu refundacji tylko po wykazaniu, że poniósł szkodę. O szkodzie można mówić dopiero wtedy, gdy na skutek wystawienia przez lekarza recepty, lek refundowany został wydany osobie nieuprawnionej do jego otrzymania np. osobie, której stan zdrowia nie uzasadniał przepisania takiego leku albo nie jest uprawniona do otrzymywania leków refundowanych. Szkoda nie występuje natomiast, gdy lek otrzymał pacjent uprawniony do korzystania z leków finansowanych ze środków publicznych.

Poza tym należy zauważyć, że skoro Fundusz wprowadził z dniem 1 lipca 2012 r. nowe zasady wystawiania recept refundowanych, to powinien jednocześnie stworzyć instrumenty ochronne, które uniemożliwiałyby realizację recept na leki refundowane wystawionych przez osoby do tego nieupoważnione. Jeśli doszło do przypadków zrealizowania przez aptekę recepty na lek refundowany wystawionej przez lekarzy, którzy nie podpisali odpowiednich umów z Funduszem, to winę za ten stan rzeczy ponosi Fundusz, który nie stworzył skutecznych instrumentów zapobiegających wydawaniu leku refundowanego w sytuacji, gdy lekarz nie był uprawniony do ich przepisania.

Podtrzymuję również zarzut, że żądanie od lekarza zwrotu refundacji w sytuacji, gdy pacjent był uprawniony do otrzymania leku refundowanego byłoby źródłem bezpodstawnego wzbogacenia po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli pacjentowi należy się lek refundowany, który zgodnie z przyjętymi zasadami działania systemu opieki zdrowotnej w Polsce powinien być sfinansowany przez NFZ, a w rzeczywistości Fundusz próbuje przenosić finansowanie tego leku na lekarzy, to dochodzi do niesłusznego powiększenia majątku Funduszu poprzez zwolnienie go z części zobowiązań do finansowania świadczeń."

Mając powyższe na uwadze Prezes NRL ponownie zwrócił się z wnioskiem o odstąpienie od obciążania lekarzy kosztami zwrotu refundacji w sytuacji, gdy lek trafił do osoby uprawnionej.

Opublikował: Milena Kruszewska

Data opublikowania: 2013-08-20 14:12:01